Józio dzieckiem podszyty -1
wtorek, kwiecień 1st, 2008Rano Józef budzi się ponieważ miał koszmarny sen: śniło mu się, że pewna część ciała należy do piętnastoletniego chłopca, a druga do trzydziestoletniego mężczyzny. Poprzez długi czas słyszał od swoich ciotek: (…) „ mówiły pomiędzy jednym a drugim- czas najwyższy, dziecko drogie. Jeśli nie chcesz być lekarzem, bądźże przynajmniej kobieciarzem lub kominiarzem, ale niech będzie wiadomo.” Jednak Józef nie mógł określić swojej woli w społeczeństwie chcąc zachować pozory dojrzałości napisał książkę, ale ona też miała charakter niedojrzały. „ Pamiętnik z okresu dojrzewania.” Znienacka w jego pokoju pojawia się Pimko, który zaczyna czytać brulion z treścią książki. Nie jest on w stanie sprzeciwić się belfrowi, który decyduje o umieszczeniu Józia w szóstej klasie szkoły dyrektora Piórkowskiego. Po lekcji Józio zostaje superarbitrem w pojedynku na miny miedzy Syfonem a Miętusem. Pojedynek wygrywa Syfona