Temat: Co się stało z Wokulskim? Jak zinterpretujesz dotyczące jego losów fragmenty zakończenia „Lalki” Bolesława Prusa. Łęccy wraz z Wokulskim i Starskim jadą do Krakowa, by odwiedzić krewną Izabeli, Hortezję. Trakcie podróży Stanisław jest świadkiem filtru Izabeli ze Starskim, słyszy też rozmowę, z której wynika, ze od dawna ze sobą romansują Wokulski wysiada na stacji w Skierniewicach, dając Izabeli poznać, że słyszał rozmowę. Niedługo później Stanisław kładzie się na torach, aby odebrać sobie życie, nagle poczuł ciepło i gwałtowne szarpanie, które strąciło go z szyn. Pociąg przejechał o kilka cali od Glowy Stanisława, stracił on na chwilę przytomność, a gdy ocknął się zobaczył Wysockiego od tego momentu nie wiem co się ze Stanisławem stało tylko ludzi między sobą snują podejrzenia. Wokulski wraca do Warszawy w stanie przygnębienia. Pewnego dnia otrzymuje z Paryża wiadomość, z której wynika, że mąż pani Starskiej nie żyje, rozmyśla Stanisław nad swoja przyszłością, waha się pomiędzy działalnością dobroczynna, a wyjazdem do Geista. Na temat Wokulskiego krążą różne plotki, że wyjechał do Odessy ma zamiar wybrać się w podróż dookoła świata, wyjechał do Paryża w końcu przerażenie pana Ignacego budzi testament Wokulskiego, który ten sporządził przed wyjazdem do Moskwy, ostatecznie Rzecki otrzymuje list od Węgiełka, w którym ten donosi, że pana Stanisława widziano idącego w stronę ruin zamku w Zasławku, potem słyszano potężny wybuch. Okazało się, że zamek został wysadzony w powietrze lecz pod gruzami nie znaleziono ciała Stanisława. Inna wersja to taka, że Wokulski wyjechał za granicę i rozpoczął nowe życie dowiadujemy się tego od Szlangbauma . Ja uważam, iż Stanisław pogodził się ze świadomością co do osoby Izabeli . Postanowił wyjechać za granicę tam poznał idealną dla siebie kobietę, która towarzyszyła mu do końca życia. Spełniły się jego marzenia związane z jego naukowymi zainteresowaniami. Pomimo wielu lat cierpień przez nieudaną miłość do Izabeli los był dla niego łaskawy jego życie stało się lepsze. Do końca swojego życia był naprawdę szczęsliwy.